Później cali mokrzy wróciliśmy do domu.
Oczywiście po za Martin'em,bo on został w domu.
Stwierdził,że woli pobawić się w pokoju.
Gdy Gina wróciła do domu była nie źle zdziwiona.
-Boże dzieci co wy robiliście?-zapytała.
-James wrzucił mnie do basenu!-powiedziałam pokazując na niego jak małe dziecko.
-Jejku to urocze.-powiedział Daniel-Ale później ona popchnęła nas do basenu!-on wskazał na mnie.
-Nie ważne.-powiedziała kobieta poddając się-Idźcie się przebrać.
-Okey.-powiedziałam i pobiegłam na górę.
Przebrałam się i usłyszałam dzwonek telefonu.
Później zeszłam na dół,bo [I.T.P] poprosiła mnie,żebym na chwilę zeszła...
------------------------------
Naprawdę przepraszam,że jest aż taki krótki,ale pisałam też na inne blogi i już zaczyna mnie boleć głowa,a nie chciałam Was zostawić bez niczego.
Postaram się,by następny post był dłuższy.
------------------------------
Nikola♥Bay♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz