♥Rozdział Dedykowany Gosi♥
☺Postanowiłam się zlitować i Cię nie uśmiercać☺
☻PS: Dzięki za trochę Arizona'y ☻
A gdy skończyłam oni powstawali.
-Hej.-powiedział Luke całując mnie w policzek.
-Umm...Cześć.-powiedziałam zmęczonym głosem.
Nie zdążyłam się jeszcze przebrać i dalej chodziłam w sukience,w której byłam na imprezie urodzinowej Beau'a.
-Boże-odezwał się Jai-Wyglądasz zajebiście w tej sukience.
-D-Dzięki.
-Idź się położyć. Ja idę do domu,bo Alan mnie udusi.-powiedziała przyjaciółka.
Pocałowała mnie w policzek,po czym pokazując mi gestem ręki,żebym się położyła i wyszła z domu machając jeszcze na chłopaków ręką.
Uśmiechnęłam się do chłopaków i skierowałam się na schody,by przejść do mojego pokoju.
Gdy już tam dotarłam podeszłam do szafy w celu przebrania się w jakieś wygodniejsze ciuchy.
Nałożyłam na siebie czarną koszulę na ramiączkach i kwiatowe legginsy,do tego kilka bransoletek i czarne trampki.
Zeszłam ze schodów,wchodząc do kuchni w której znajdowali się chłopaki.
Posłałam im uśmiech i podeszłam do elektronicznego czajnika wciskając przycisk.
Następnie otworzyłam szafkę i wyciągnęłam z niej kubek.
Nasypałam łyżeczkę kawy i dwie cukru.
Akurat wtedy czajnik wydał dźwięk informujący mnie o tym,że woda w nim jest już okey.
Zalałam kawę do połowy wrzątkiem i podeszłam do lodówki wyciągając z niej mleko i zalewając resztę kubka.
Odsunęłam krzesło przy stole i usiadłam na nim.
Upiłam łyk kawy i spojrzałam na ekran swojego telefonu włączając Twitter'a.
@BrooksBeau zaczął Cię obserwować
@luke_brooks zaczął Cię obserwować
@JaiBrooks1 zaczął Cię obserwować
@James_Yammouni zaczął Cię obserwować
@danielsahyounie zaczął Cię obserwować
@jaiismine zaczął Cię obserwować
....
@luke_brooks zaczął Cię obserwować
@JaiBrooks1 zaczął Cię obserwować
@James_Yammouni zaczął Cię obserwować
@danielsahyounie zaczął Cię obserwować
@jaiismine zaczął Cię obserwować
....
-Mój Boże...-powiedziałam patrząc na ponad 560 powiadomień.
-Coś się stało?-zapytał Luke.
-Umm...Nie. Nic.-znów upiłam łyk swojej kawy.
Weszłam na Instagram'a.
To samo.
-Chłopaki?
-Co?-spytali razem po czym się krótko zaśmiali.
-Mogę o coś spytać?
-Jasne.-powiedział Beau siadając obok i patrząc na mnie.
-1.Skąd macie mojego TT i IG?
-Znaleźliśmy....jakoś....-powiedział James.
-Ok? 2.Dlaczego teraz do cholery obserwuje mnie 5 razy więcej osób niż wcześniej!?
-Czy to jest nasza wina!?-spytał James.
-Z Wami to można się dogadać.-powiedziałam biorąc kilka następnych łyków.
Chłopaki zaśmiali się patrząc na mnie.
Gdy już wypiłam całą kawę,wstałam z miejsca i umyłam naczynie.
Fajnie....Będzie mi się nudzić,przez cały dzień...
Westchnęłam ciężko i znów siadłam na miejscu obok chłopaków.
"You love me,hate me,it's crazy,bab you're so emotional
It kills me,thrills me ,can't shake,I'll take this rollercoaster love
Screaming all night till the break of dawn..."
Zacisnęłam usta słysząc swój nowy dzwonek.
Chłopaki spojrzeli na mnie rozbawionym wzrokiem starając się nie roześmiać.
-[I.T.P]....-powiedziałam przez zaciśnięte zęby.
Po chwili podeszłam do telefonu odpierając go,bez patrzenia kto dzwoni.
-Słucham?-mój głos się zmienił-Oh...To Ty.-znów się zmienił-[I.T.P] musimy pogadać. O tym,że lubię dzwonki,które SAMA sobie ustawiam!-chłopaki nie wytrzymali i wybuchnęli śmiechem-Dobra,mów co chcesz. Pizza? Dziś? Za chwilę? Okey? Znaczy... Jasne,ja mam czas. Dobra. Dobra. Dobra. Za chwilę będę. Dobra. Dobra. Dobra. Ughhh...Zamknij się już.-powiedziałam po czym się rozłączyłam.
-Wychodzisz?-spytał Daniel.
-Przecież przed chwilą powiedziałam...
Nikola♥Bay♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz